„Do nieba i między gwiazdy”

To the sky and beyond the stars - A tribute to Michael Garrison

Powyższy tytuł to zarazem polskie tłumaczenie tytułu składankowego albumu, który okazyjnie nabyłem pod koniec wakacji na internetowej giełdzie Allegro. Album jest poświęcony pamięci amerykańskiego muzyka Michaela Garrisona, który zmarł 24 marca 2004 r., mając 47 lat. Imponująca lista wykonawców uświadomiła mi, jak popularna w środowisku była to postać…

To właśnie jego pierwszy album, zatytułowany In the Regions of Sunreturn (1979 r.) spopularyzował na amerykańskim gruncie modę na syntezatorowo-kosmiczne brzmienia, a równocześnie przysporzył fanów na rynku europejskim, gdzie taka muzyka miała już kilkuletnie tradycje oraz dość liczne grono wykonawców i wielbicieli. Początek jednak nie był łatwy. Nie mając dystrybutora swojej płyty (nagranej w domowej sypialni), przez pół roku Michael osobiście zajmował się sprzedażą albumu, jeżdżąc samochodem wzdłuż Zachodniego Wybrzeża. Melodyjne, ciekawie brzmiące kompozycje zawarte w albumie szybko zostały dostrzeżona przez rozgłośnie i rok później jego dystrybucją zajęło się potężne przedsiębiorstwo Ariola-BMG. Wspaniale sprzedawały się kolejne dzieła Garrisona: Prisms, Eclipse, Point of Impact, Aurora Dawn

Wykonawcy kompozycji zawartych w składankowym albumie mieli okazję znać Michaela osobiście. W książeczce dołączonej do płyty wspominają Go jako wspaniałego, życzliwego człowieka, o wielkim uroku osobistym. Dwupłytowy album wypełniają kompozycje 26 wykonawców. Na szczególną uwagę zasługują m.in. nietuzinkowe utwory Redshift, Craig Padilla, Rein van der Oever, Erik Wollo, Jonn Serrie, Cosmic Hoffman.

Co ważniejsze, nie znajdziemy ich gdzie indziej…

(Źródło: „Urania — PA” nr 6/2005)