czarne dziury

Czarna dziura to bardzo duża masa skupiona w niewiarygodnie małym punkcie. Potężna grawitacja takiego obiektu nie pozwala uciec nawet światłu. Zestawienie najnowszych wiadomości z portalu Uranii o badaniach czarnych dziur.

Pyliste kokony czarnych dziur w mergerach galaktycznych

Okazuje się, że czarne dziury zlewających się ze sobą galaktyk (tzw. mergerów) są spowite w pylisto-gazowe płaszcze. Tak bardzo, że nie widzimy ich! Obecność towarzyszących tym obiektom procesów akrecji w rzeczywistości zdradza tylko wysokoenergetyczne promieniowanie rentgenowskie. Czy właśnie tak powstają AGN-y?

Bijące serce NGC 4696 i ogromne fale uderzeniowe

Gromada galaktyk w Centaurze jest domem setek gwiazd. W jej centrum leży NGC 4696, ogromna galaktyka eliptyczna zawierająca supermasywną czarną dziurę. Zdaniem naukowców takie gromady są szczególnym środowiskiem - upakowane w nich bardzo gęsto galaktyki oddziaływują na swych najbliżej położonych towarzyszy. W przypadku NGC 4696 robi to właśnie jej centralna, wielka czarna dziura - wypompowuje ona energię i materię w przestrzeń międzygalaktyczną, niczym olbrzymie i bijące serce.

Tajemnica, w jaki sposób czarne dziury łączą się i zderzają, zaczyna się wyjaśniać

W zeszłym roku naukowcy ogłosili, że zaobserwowali fale grawitacyjne, nieuchwytne i od dawna pożądane zmarszczki w czasoprzestrzeni, których istnienie zaproponował Albert Einstein. Fale powstały w wyniku zderzenia dwóch czarnych dziur znajdujących się zaledwie 1,3 miliarda lat świetlnych od Ziemi a uwolniona energia falowała przez Wszechświat, podobnie jak marszczy się powierzchnia stawu.

Swift przedstawia "spiralę śmierci" gwiazdy do czarnej dziury

Jakieś 290 milionów lat temu gwiazda podobna do Słońca podeszła zbyt blisko do centralnej czarnej dziury w swojej galaktyce. Intensywne pływy rozerwały gwiazdę, co spowodowało erupcję w promieniowaniu optycznym, ultrafioletowym i rentgenowskim, co zarejestrowano na Ziemi w 2014 roku. Teraz zespół naukowców wykorzystując obserwacje z satelity Swift stworzył mapę różnic długości fal, które powstały w tym zdarzeniu, nazwanym ASASSN-14li, podczas którego cząstki gwiazdy okrążały czarną dziurę.

To galaktyki mogły pomóc w formowaniu się masywnych czarnych dziur

W przeciwieństwie do czarnych dziur rozmiarów gwiazdowych, które tworzą się na skutek zapadania się gwiazd, tak zwane supermasywne czarne dziury rezydujące w centrach galaktyk są bardzo duże - tak olbrzymie, że nie mogą być po prostu końcowymi etapami życia nawet największych gwiazd. Astronomowie czekają więc wciąż na nowe obserwacje mogące pomóc w rozwiązaniu tej zagadki - oraz rozwijają nowe teorie na temat tych tajemniczych obiektów.

Promieniowanie sąsiednich galaktyk wywiera wpływ na masywne czarne dziury

Nowe badania pokazują, że jasne promieniowanie emitowane przez sąsiednie galaktyki prawdopodobnie napędzało szybki wzrost supermasywnych czarnych dziur we wczesnym Wszechświecie.

Ostatni duży posiłek naszej czarnej dziury

Dla czarnej dziury w centrum Galaktyki była to długa przerwa między kolacjami. Kosmiczny Teleskop Hubble’a (HST) odkrył, że czarna dziura żywiła się ostatni raz 6 miliardów lat temu, kiedy to pochłonęła duże skupisko opadającego gazu. Po tym posiłku przepełniona czarna dziur wypluła z siebie kolosalne pęcherzyki gazu, których masa ma równowartość milionów słońc. Bąble falują obecnie powyżej i poniżej centrum Drogi Mlecznej.

Strony

Subscribe to RSS - czarne dziury