supermasywne czarne dziury

Astronomowie poszukują zbuntowanej supermasywnej czarnej dziury

Supermasywne czarne dziury są na ogół obiektami stacjonarnymi, znajdującymi się w centrach większości galaktyk. Jednakże, wykorzystując dane z obserwatorium promieni X Chandra oraz innych teleskopów, astronomowie "dopadli" coś, co może być poruszającą się supermasywną czarną dziurą.

Pyliste kokony czarnych dziur w mergerach galaktycznych

Okazuje się, że czarne dziury zlewających się ze sobą galaktyk (tzw. mergerów) są spowite w pylisto-gazowe płaszcze. Tak bardzo, że nie widzimy ich! Obecność towarzyszących tym obiektom procesów akrecji w rzeczywistości zdradza tylko wysokoenergetyczne promieniowanie rentgenowskie. Czy właśnie tak powstają AGN-y?

To galaktyki mogły pomóc w formowaniu się masywnych czarnych dziur

W przeciwieństwie do czarnych dziur rozmiarów gwiazdowych, które tworzą się na skutek zapadania się gwiazd, tak zwane supermasywne czarne dziury rezydujące w centrach galaktyk są bardzo duże - tak olbrzymie, że nie mogą być po prostu końcowymi etapami życia nawet największych gwiazd. Astronomowie czekają więc wciąż na nowe obserwacje mogące pomóc w rozwiązaniu tej zagadki - oraz rozwijają nowe teorie na temat tych tajemniczych obiektów.

Promieniowanie sąsiednich galaktyk wywiera wpływ na masywne czarne dziury

Nowe badania pokazują, że jasne promieniowanie emitowane przez sąsiednie galaktyki prawdopodobnie napędzało szybki wzrost supermasywnych czarnych dziur we wczesnym Wszechświecie.

Czarna dziura o masie pośredniej ukrywa się w centrum gigantycznej gromady kulistej

Wszystkie znane czarne dziury dzielimy na dwie kategorie: małe czarne dziury, o masie gwiazdowej, o masie kilku Słońc oraz supermasywne czarne dziury o masie milionów czy miliardów Słońc. Astronomowie oczekują, że czarne dziury o masach pośrednich, ważące 100-10.000 mas Słońca także istnieją, ale do tej pory nie przedstawiono na to bezpośrednich dowodów. Dzisiaj astronomowie ogłosili nowy dowód, że czarna dziura o masie pośredniej (CDMP) z masą 2.200 Słońc ukrywa się w centrum gromady kulistej 47 Tucanae. Praca pojawi się 9 lutego 2017 roku w prestiżowym dzienniku naukowym Nature.

Czarna dziura żywiąca się gwiazdą przez dekadę

Ponad dziesięć lat temu, czarna dziura o masie miliona słońc, czająca się w centrum niepozornej galaktyki zwanej SDSS J150052.07+015453.8, obrała sobie pobliską gwiazdę na przekąskę. Jednak w przeciwieństwie do podobnych epizodów rozerwań pływowych, w których ekstremalna grawitacja czarnej dziury rozrywa gwiazdę przed pochłonięciem jej gazu na przestrzeni roku-dwóch, w tym przypadku stała się ona przekąską na lata.

Uciekająca czarna dziura

Czarne dziury, zwłaszcza te o dużych masach, pod wieloma względami przypominają olbrzymie potwory. Czają się w centrach większości dużych galaktyk i mogą być nawet kilka miliardów razy bardziej masywne od Słońca. Gdy posilają się okoliczną materią, robią to w sposób bardzo gwałtowny, wyrzucając przy tym strumienie plazmy daleko w przestrzeń międzygalaktyczną. Tym bardziej więc może dziwić odkrycie supermasywnej czarnej dziury, która zdaje się… uciekać!

Strony

Subscribe to RSS - supermasywne czarne dziury