Planetoidy mogą rozpadać się na pół i... rozwijać warkocze

Niektóre planetoidy zachowują się i wyglądają dosyć niezwykle! Za główną różnicę pomiędzy asteroidami i kometami uważa się często obserwowane w przypadku tych drugich, rozległe warkocze święcących cząsteczek. Pochodzą one z topiącego się przy zbliżeniu do Słońca, lodowego jądra komety. W przypadku planetoid - zbudowanych głównie ze skał - zazwyczaj czegoś takiego się nie obserwuje, ale zdarzają się wyjątki.

Astronomów zainteresowała niedawno para planetoid oznaczonych jako P/2016 J1. Fernando Moreno, naukowiec z hiszpańskiego Institute of Astrophysics and Andalusia (IAA-CSIC), twierdzi, że jedna duża asteroida musiała podzielić się na dwie części przed mniej więcej sześcioma laty, co w efekcie zaowocowało "najmłodszą parą znanych asteroid w Układzie Słonecznym. Co więcej, oba te fragmenty pojedynczego ciała charakteryzują się czymś jeszcze ciekawszym: są one aktywne. Innymi słowy - mają pewne struktury typowe dla komet, w tym warkocze. Tego typu para aktywnych asteroid została zaobserwowana po raz pierwszy w historii.

Dokładniejsze badania pokazują, że oba ciała były aktywne w momencie maksymalnego zbliżenia się ich orbity do Słońca, po czym pozostały aktywne jeszcze przez sześć do dziewięciu miesięcy. Moreno podejrzewa, że unoszący się za nimi, podobny do warkocza komety pył może być wynikiem sublimowania lodu, który pochodzi z wnętrza asteroid i po ich fragmentacji został wystawiony na działanie światła słonecznego.

Same w sobie pary będące efektem fragmentacji stanowią dość często spotykane zjawisko w obszarze głównego pasa planetoid. Powstają one, gdy jedna planetoida z jakiegoś powodu rozpada się na dwie duże części - na przykład na skutek zderzenia z innym drobnym ciałem lub pojawienia się nadwyżki jej własnej prędkości obrotowej, prowadzącego z czasem do rozpadu szybko rotującego obiektu. Choć powstałe wówczas pary nie są w rzeczywistości związane grawitacyjnie, ich orbity wokółsłoneczne mają bardzo zbliżone do siebie parametry. Są to zbliżone do kołowych orbity położone pomiędzy Marsem i Jowiszem, przez co krążące tam pary asteroid nie otrzymują zwykle znacznych ilości energii słonecznej, która w przypadku bardziej zbliżających się do Słońca komet może prowadzać do rozwijania się pięknych, efektownych warkoczy pyłowych. Jednak znamy już dziś około dwadzieścia udokumentowanych przypadków par asteroid z widoczną poświatą i czymś na kształt warkocza pyłowego. Są one czasem nazywane kometami pasa planetoid.


Czytaj więcej:



Źródło: astronomy.com


Zdjęcie: fotografia wykonana przez Kosmiczny Teleskop Hubble'a ukazuje asteroidą P/2013 P5 - przykład planetoidy aktywnej ze świecącym warkoczem pyłowym.
Źródło: NASA/ESA