Rakieta Falcon 9 wynosi na orbitę satelitę SES-11

Rakieta Falcon 9 wystartowała w nocy z środy na czwartek z satelitą telekomunikacyjnym SES-11. SpaceX przeprowadził tym samym drugi start w ciągu zaledwie 60 godzin. Był to też trzeci start używanej ponownie rakiety w historii firmy.

Falcon 9 podniósł się w czwartek o 0:53 polskiego czasu ze stanowiska startowego LC-39A w Kennedy Space Center na Florydzie. Rakieta poleciała w kierunku wschodnim. Pierwszy stopień skończył pracę po 155 sekundach. Potem odłączył się od rakiety, a ta zaczęła przyspieszać przy pomocy górnego stopnia. Dolny stopień rakiety wrócił na Ziemię i z powodzeniem wylądował na barce. Górny stopień Falcona po wykonaniu pierwszego odpalenia ustawił siebie z ładunkiem na orbicie parkingowej, później wykonał kolejne odpalenie, które wysłało ładunek na docelową orbitę transferową do geostacjonarnej (GTO). Wypuszczenie satelity nastąpiło 36 minut po starcie.

O ładunku


SES-11 to ważący 5 200 kg satelita telekomunikacyjny należący do holenderskiej firmy SES. Statek został zbudowany w oparciu o platformę Eurostar E3000 firmy Airbus Defence and Space. Na satelicie zamontowano 24 transpondery pasma Ku, które zostaną wydzierżawione firmie EchoStar do dystrybucji mediów i udostępniania usług sieciowych oraz 24 transpondery pasma C, które firma SES wykorzysta do usług przesyłu wideo i danych.

Statek zajmie pozycję 105 W na orbicie geostacjonarnej. Zastąpi tam parę starych satelitów: AMC-15 oraz AMC-18. Z docelowej pozycji satelita pokryje swoimi usługami tereny Ameryki Północnej i Karaiby.

Podsumowanie


Był to 43. start rakiety rodziny Falcon 9. Dolny stopień po raz 18. lądował z powodzeniem na Ziemi. Następny start tej rakiety ma się odbyć 30 października. Wtedy wyniesie ona koreańskiego satelitę telekomunikacyjnego KoreaSat-5A.

Źródło: SpaceX/SES

Więcej informacji:

Na zdjęciu: Startująca o zachodzie słońca rakieta Falcon 9 z satelitą SES-11. Źródło: SpaceX.