Sonda New Horizons koryguje kurs w drodze do Ultima Thule

Sonda New Horizons wykonała 3 października krótkie odpalenie silnika, w celu korekty trajektorii do planetoidy Ultima Thule. Pierwsze w historii zbliżenie do obiektu z Pasa Kuipera nastąpi już w Nowy Rok.

New Horizons to sonda NASA, która w 2015 roku jako pierwsza przeleciała blisko Plutona. Kolejnym celem jej podróży jest Ultima Thule - planetoida pasa Kuipera, leżąca w odległości 6,6 mld km od Ziemi.

Statek swój cel zobaczył już w sierpniu. Od tego czasu inżynierowie misji oceniali dokładne położenie sondy względem planetoidy i projektowali manewr, który miał na celu niewielką poprawę jej trajektorii.

New Horizons odpalił silnik na trzy i pół minuty. Zmienił przy tym swoją prędkość o 2,1 m/s. Manewr pobił kolejny rekord misji - była to najodleglejsza korekta kursu przeprowadzona przez sondę kosmiczną w historii.


Obraz nawigacyjny z kamery LORRI sondy New Horizons. Po lewej stronie obraz złożony z 20 zdjęć, uzyskany 24 września 2018 roku. Po środku ta sama fotografia z odjętą jasnością gwiazd tła. Po prawej powiększony środek drugiego obrazka, z zaznaczonym rzeczywistym i przewidywanym środkiem Ultima Thule. Źródło: NASA/JHUAPL/SwRI/KinetX.

Statek jest już tylko 110 mln km od Ultima Thule. Zbliża się do planetoidy z prędkością prawie 52 000 km/h. Zespół misji podkreśla, że takich manewrów korekcyjnych będzie jeszcze więcej. Statek podróżuje bardzo szybko, cel przelotu jest stosunkowo niewielki, a naukowcy chcą spojrzeć na planetoidę z odległości 3500 km. To wymaga przewidzenia czasu zbliżenia z dokładnością do 140 sekund, a więc bardzo dużej precyzji.

Źródło: NASA

Więcej informacji:

Na zdjęciu tytułowym: Obraz nawigacyjny z kamery LORRI sondy New Horizons. Po lewej stronie obraz złożony z 20 zdjęć, uzyskany 24 września 2018 roku. Po środku ta sama fotografia z odjętą jasnością gwiazd tła. Po prawej powiększony środek drugiego obrazka, z zaznaczonym rzeczywistym i przewidywanym środkiem Ultima Thule. Źródło: NASA/JHUAPL/SwRI/KinetX.