W tym tygodniu mija 48 lat od startu sondy kosmicznej NASA Voyager 1, która 5 września 1977 roku wzbiła się z Przylądka Canaveral na Florydzie, aby dokładnie zbadać Jowisza i Saturna. Prawie pół wieku później Voyager 1 i jego bliźniacza sonda Voyager 2 wciąż prowadzą badania. Dziś jednak ich celem nie są już planety, lecz krańce Układu Słonecznego i przestrzeń międzygwiazdowa.
Aby uczcić tę rocznicę, laboratorium Jet Propulsion Laboratory (JPL) NASA udostępnia archiwalne nagranie wideo z konferencji prasowej z 6 czerwca 1990 roku, która odbyła się po zakończeniu etapu badań planetarnych misji. Podczas spotkania przedstawiono słynny „Portret Rodzinny Układu Słonecznego” – mozaikę fotografii sześciu z ośmiu planet wykonanych przez Voyagera 1 w Walentynki 1990 roku. W tamtej chwili sonda znajdowała się już poza orbitą Neptuna, około 6 miliardów kilometrów od Słońca.
„Portret Rodzinny” został zaprezentowany podczas 90-minutowej konferencji prasowej NASA w Waszyngtonie. Obok głównego naukowca misji, Eda Stone’a, wystąpił również popularyzator nauki Carl Sagan, który opisał zdjęcie Ziemi znane dziś jako „Blada Błękitna Kropka”. Z czasem jego słowa przerodziły się w słynny esej, uważany za jeden z najpiękniejszych tekstów o miejscu ludzkości we Wszechświecie.
Każda planeta na zdjęciu to jedynie drobny punkcik światła, często zajmujący zaledwie jeden piksel. Na konferencji prasowej Sagan skomentował fotografię Ziemi:
To tutaj żyjemy – na bladobłękitnej kropce. To tam wszyscy, których znasz, o których słyszałeś, i każdy człowiek, który kiedykolwiek żył, dożył swojego życia. To bardzo mała scena na wielkiej kosmicznej arenie. I znowu, mówiąc tylko za siebie, myślę, że ta perspektywa podkreśla naszą odpowiedzialność za zachowanie i pielęgnowanie tej bladobłękitnej kropki, jedynego domu, jaki mamy.
6 czerwca 1990 roku, po zakończeniu eksploracji planet przez sondę Voyager, przedstawiciele misji zorganizowali konferencję prasową w Laboratorium Napędu Odrzutowego NASA w Południowej Kalifornii, aby podsumować kluczowe ustalenia i odpowiedzieć na pytania mediów. Podczas briefingu, wieloletni naukowiec projektu Voyager, Ed Stone, wraz ze znanym popularyzatorem nauki Carlem Saganem, zaprezentowali również „Portret Rodzinny Układu Słonecznego” – mozaikę składającą się ze zdjęć sześciu z ośmiu planet Układu Słonecznego. Carl Sagan był członkiem zespołu ds. obrazowania sondy Voyager i odegrał kluczową rolę w uchwyceniu tych zdjęć i udostępnieniu ich opinii publicznej. Te przełomowe zdjęcia, w tym ikoniczne zdjęcie Ziemi „Bladej Błękitnej Kropki”, zostały wykonane przez sondę Voyager 1 14 lutego 1990 roku, gdy znajdowała się ona poza orbitą Neptuna – około 6 miliardów kilometrów od Słońca. Prawie pół wieku po starcie w 1977 roku, Voyager 1 i jego bliźniaczy Voyager 2 wciąż eksplorują, tyle że teraz w przestrzeni międzygwiezdnej. Aby uzyskać więcej informacji na temat misji NASA Voyager, odwiedź stronę: https://science.nasa.gov/mission/voyager
Voyager 1 wystartował dwa tygodnie po Voyagerze 2. Główna część misji obejmowała bliskie przeloty obok Jowisza i Saturna oraz ich księżyców. Choć nie były to pierwsze sondy, które odwiedziły gazowe olbrzymy, to właśnie Voyagery dokonały wielu przełomowych odkryć – m.in. ujawniając aktywne wulkany na Io (księżycu Jowisza) czy złożoną strukturę pierścieni Saturna.
Podczas rozszerzonej misji Voyager 2 odwiedził jeszcze Urana (1986) i Neptuna (1989). Do dziś pozostaje jedynym statkiem kosmicznym, który dotarł do tych odległych planet. Konferencja z 1990 roku była więc okazją do podsumowania osiągnięć misji oraz do nakreślenia planów dalszej drogi sond, które właśnie rozpoczynały nowy etap – badania przestrzeni międzygwiazdowej.
Głównym celem tzw. misji międzygwiezdnej było zlokalizowanie granicy heliosfery – gigantycznej „bańki” wypełnionej cząstkami naładowanymi i polami magnetycznymi, którą wytwarza Słońce. Heliosfera oddziela Układ Słoneczny od ośrodka międzygwiazdowego – niezwykle rozrzedzonego gazu i pyłu wypełniającego przestrzeń między gwiazdami. Granica ta, zwana heliopauzą, była wówczas nieznana i niewidoczna dla teleskopów.

„To tutaj żyjemy – na bladobłękitnej kropce” – powiedział Carl Sagan, opisując zdjęcie z sondy Voyager, na którym Ziemia wygląda jak punkcik wielkości piksela. „To tam wszyscy, których znasz, wszyscy, o których słyszałeś, i każdy człowiek, który kiedykolwiek żył, dożył swojego życia. To bardzo mała scena na wielkiej kosmicznej arenie”. Źródło: NASA/JPL-Caltech
Ed Stone wyjaśniał wtedy:
Przestrzeń między gwiazdami jest wypełniona bardzo rozrzedzonym gazem zwanym ośrodkiem międzygwiazdowym, a każda gwiazda wydmuchuje bańkę do tego gazu. Nie wiemy, jak duża jest bańka słoneczna… Granica tej bańki może być 100 razy większa niż odległość Ziemi od Słońca. Nikt tego nie wie.
Dziś wiemy już, że heliosfera rozciąga się znacznie dalej, niż przypuszczano. Na początku misji międzygwiezdnej Voyager 1 znajdował się około 40 jednostek astronomicznych (AU) od Słońca, a Voyager 2 – 31 AU. (Jednostka astronomiczna to średnia odległość Ziemi od Słońca, czyli około 150 milionów kilometrów).
W 2012 roku Voyager 1 jako pierwszy wszedł w przestrzeń międzygwiazdową, na odległości 122 AU – czyli 18 miliardów kilometrów od Słońca. Voyager 2 dołączył do niego w 2018 roku, przekraczając heliopauzę w odległości 119 AU. Odkrycia sond wykazały m.in., że heliosfera chroni Układ Słoneczny przed około dwoma trzecimi wysokoenergetycznego promieniowania kosmicznego obecnego w przestrzeni międzygwiazdowej.
Dziś, po 48 latach podróży, Voyager 1 znajduje się w odległości około 25 miliardów kilometrów od Ziemi, a Voyager 2 – około 21 miliardów kilometrów. Obie sondy wciąż przesyłają dane, pozwalając ludzkości badać obszary kosmosu, do których żaden inny statek kosmiczny jeszcze nie dotarł.
Opracowanie: Joanna Molenda-Żakowicz
Na ilustracji: Ed Stone, wieloletni główny naukowiec misji Voyager NASA, współprowadził 6 czerwca 1990 roku konferencję prasową, podczas której zaprezentowano "Portret Rodzinny Układu Słonecznego’" – mozaikę zdjęć sześciu z ośmiu planet, w tym Ziemi. Źródło: NASA/JPL-Caltech.

