Przejdź do treści

NASA naprawia rakietę SLS, chce podjąć kolejną próbę startu jeszcze we wrześniu

sls

NASA chce wykonać kolejną próbę startu księżycowej rakiety SLS jeszcze pod koniec września. W najbliższych dniach dowiemy się czy będzie to możliwe...

Dwa tygodnie minęły od ostatniej próby startu pierwszego egzemplarza superciężkiej rakiety Space Launch System. Rakieta SLS w swojej pierwszej misji Artemis 1 ma wynieść w kierunku Księżyca statek załogowy Orion. Ma to być test różnych systemów przed pierwszą załogową misją księżycową od czasów programu Apollo.

29 sierpnia i 3 września 2022 r. podjęte było odliczanie do startu rakiety SLS. W obu przypadkach przygotowania zostały przerwane na etapie tankowania rakiety. W pierwszym problemem był błędny odczyt temperatury w jednym z silników dolnego stopnia rakiety, w drugim nastąpił duży wyciek przy linii tankowania tego samego stopnia ciekłym wodorem.

Po drugiej nieudanej próbie informowaliśmy, że rakieta wraz z mobilną wieżą startową będą musiały wrócić do budynku pionowej integracji VAB w celu wykonania potrzebnych napraw. Wydawało się, że tylko w tym budynku możliwe będzie dokonanie odpowiednich uszczelnień przy interfejsie z linią tankowania, a przede wszystkim tylko w budynku VAB możliwa jest wymiana baterii i ponowne przetestowanie systemu FTS (Flight Termination System), który ma umożliwić zdalną detonację rakiety i ochronienie ludności, gdyby ta zboczyła z kursu w wyniku awarii.

Powrót do budynku VAB i wykonanie tych zadań, a także start kolejnej załogowej misji do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej na początku października oznaczałby, że nie udałoby się wykonać kolejnej próby startu rakiety SLS w najbliższym oknie startowym tj. między 19 września a 4 października. Dziś wydaje się, że NASA spróbuje wykonać start już za kilkanaście dni!


Start rakiety SLS jeszcze we wrześniu?

Już kilka dni po przerwanym odliczaniu agencja poinformowała, że na razie zostaje z rakietą na wyrzutni startowej i to na niej zostaną wykonane, a później przetestowane naprawy związane z wyciekiem na linii tankowania. Pozostanie na stanowisku startowym ma taką zaletę, że inżynierowie mogą dokonać tam próby niewielkiego zatankowania w celu dokładnego sprawdzenia czy wyciek występuje. W budynku VAB takiej pewności skuteczności naprawy nie byłoby. Wadą jednak takiego rozwiązania jest konieczność przygotowania odpowiedniego stanowiska pracy, które chronić będzie wrażliwe mechanizmy rakiety przed pogodą i innymi negatywnymi czynnikami środowiskowymi.

Decyzja o pozostaniu na stanowisku startowym oznacza też, że agencja NASA będzie chciała jednak przeprowadzić start rakiety SLS jeszcze w oknie startowym 19 września – 4 października. 8 września 2022 r. na blogu programu Artemis pojawiła się informacja, że po naprawie i testach tankowania NASA będzie chciała podjąć próbę startu 23 września lub 27 września. Wola agencji jednak nie wystarczy i aby plan ten się powiódł bardzo dużo warunków będzie musiało zostać spełnionych…

Pierwszy z nich to naprawa wycieku w linii tankowania. Już 9 września agencja opublikowała post z informacją, że technicy z powodzeniem wymienili linie tankujące i odprowadzające ciekły wodór z Głównego Członu oraz uszczelnienia w interfejsie między płytą mobilnej wieży startowej a płytą Quick Disconnect przy rakiecie. W ostatnim tygodniu naprawy zostały przetestowane, jeszcze bez użycia paliw kriogenicznych.

Prace przy rakiecie spowodowały, że już 12 września agencja zdecydowała przesunąć planowane terminy odliczania do startu na 27 września i rezerwowy 2 października. Próbne, niewielkie tankowanie rakiety, sprawdzające naprawę uszczelnienia ma zostać wykonane 21 września. Od jego powodzenia zależeć będzie możliwość startu w podanych wyżej dniach.

sls
Inżynierowie podczas prac przy liniach tankowania Głównego Członu rakiety SLS. Zdjęcie wykonano 11 września 2022 r. Źródło: NASA/Chad Siwik.


Czy wojsko zmieni reguły?

Udana naprawa wycieku to jednak nie jedyny warunek. Drugim istotnym czynnikiem jest kwestia systemu FTS. Za śledzenie startów rakiet i bezpieczeństwo ich przeprowadzania na wschodnim wybrzeżu USA odpowiada Eastern Range – specjalna jednostka Space Launch Delta 45 należąca do Sił Kosmicznych Stanów Zjednoczonych. Współpracuje ona z operatorami rakiet, aby zapewnić bezpieczeństwo misji kosmicznych.

Wymogiem tej jednostki w kontekście lotu Artemis 1 jest wyposażenie rakiety SLS w system zdalnego zakończenia lotu (czyli po prostu detonacji rakiety) Flight Termination System. System ten umożliwia zdalne lub automatyczne zdetonowanie rakiety w powietrzu w wypadku, gdyby ta zboczyła z kursu i utracono nad nią inne formy kontroli. Dlatego rakieta SLS – Główny Człon, rakiety boczne SRB oraz górny człon ICPS są wyposażone w ładunki wybuchowe i odbiorniki radiowe pozwalające te ładunki zdetonować w wypadku awarii.

Termin przydatności do użytkowania systemu FTS po jego aktywacji wynosi w tej chwili 25 dni. System ten mógł być zainstalowany i przetestowany jedynie w hangarze VAB. Oznacza to, że w tej chwili według obowiązujących procedur system ten nie jest gotowy do lotu i NASA musi wrócić z rakietą do hangaru, rozbroić system, wymienić akumulatory w nim i ponownie wykonać testy łącznościowe. Oczywiście jeżeli chcemy by rakieta wystartowała w nadchodzącym oknie startowym, to nie może już wrócić na te czynności.

Dlatego NASA wystosowała do Eastern Range prośbę o przedłużenie obecnej certyfikacji systemu FTS z 25 do 40 dni. Nieoficjalnie źródła podają, że wojsko podejmie decyzję po próbnym tankowaniu rakiety, czyli 21 września. Od tej decyzji i czasu jej podania zależeć będzie możliwość podjęcia próby startu.


Podsumowanie

To oczywiście nie wszystkie warunki. Kolejne to oczywiście odpowiednia pogoda, a także powodzenie innych przygotowań koniecznych do przeprowadzenia startu. Jednym z nich jest na przykład uzupełnienie zapasów paliwa i innych środków potrzebnych w procesie tankowania i przygotowania systemów rakiety SLS i statku Orion do lotu. Na to uzupełnienie nie będzie dużo czasu. 21 września planowana jest próba tankowania, więc w przypadku próby startu podjętej 27 września, odliczanie do niej musi się rozpocząć już 25 września.

Czekamy więc na rozwój wydarzeń. W najbliższych dniach dowiemy się czy NASA rzeczywiście podejmie kolejną próbę startu do misji Artemis 1 jeszcze we wrześniu.

 

Więcej informacji:

Na podstawie: NASA/ESA

Opracował: Rafał Grabiański

Na zdjęciu tytułowym: Rakieta SLS wraz z mobilną wieżą startową ML-1 na stanowisku SLC-39B w niedzielę, 4 września 2022 r. Źródło: NASA/Joel Kowsky.

Reklama