Przejdź do treści

Znowu na powierzchni Księżyca. Historia misji Apollo 14 (część 2)

img

Statek Apollo 14 z astronautami na pokładzie wszedł na orbitę wokół Księżyca 4 lutego 1971 r. Tego samego dnia astronauci Alan Shepard i Edgar Mitchell odłączyli się w lądowniku księżycowym z modułem dowodzenia. Lądownik dotknął powierzchni Księżyca 5 lutego.

Misja Apollo 14 wystartowała 31 stycznia 1971 r. Astronauci podróżowali w kierunku Księżyca przez prawie 80 godzin.

 


Zobacz też:

Podsumowanie misji Apollo 14 (części 1)

Podsumowanie misji Apollo 13

Podsumowanie misji Apollo 12

Podsumowanie misji Apollo 11


 

DZIEŃ 4

Podczas czwartego dnia podróży, 4 lutego 1971 r. statek zniknął za Księżycem. Gdy astronauci nie mieli komunikacji z Ziemią nadszedł czas manewru wejścia na orbitę wokół Księżyca. Silnik SPS w module serwisowym odpalił w tym celu na nieco ponad 6 minut.

Około 4 godziny po wejściu na orbitę silnik SPS został uruchomiony jeszcze raz, tym razem tylko na 21 sekund. Celem odpalenia – pierwszego takiego manewru wykonanego w programie Apollo – było obniżenie peryselenium orbity do około 16 km, aby pozostawić więcej paliwa lądownikowi księżycowemu. Margines był przydatny, bo po raz pierwszy misja lądowała w bardziej urozmaiconym terenie.


DZIEŃ 5

5 lutego nadszedł czas lądowania. Astronauci Alan Shepard i Edgar Mitchell ubrali skafandry i przenieśli się do lądownika księżycowego LM Antares. Astronauci aktywowali systemy w lądowniku i zamknęli właz oddzielający go od modułu dowodzenia CM Kitty Hawk.

Podczas 12. okrążenia Srebrnego Globu moduł lądownika oddzielił się od modułu dowodzenia, w którym pozostał Stuart Roosa. Po separacji moduł dowodzenia znów odpalił silnik SPS, żeby wrócić na bazową orbitę o wysokości około 100 km.

img
Zdjęcie Ziemi wschodzącej nad powierzchnią Księżyca. Fotografia została wykonana z pokładu lądownika księżycowego przed rozpoczęciem zniżania.

Na 13. orbicie astronauci mieli okazję obserwować z lądownika planowane miejsce lądowania – wyżyny Fra Mauro. Podczas przygotowań do lądowania pojawił się problem z uszkodzonym przełącznikiem, który generował sygnał ABORT. Gdyby taki sygnał został wyzwolony podczas opadania lądownika, podejście zostałoby awaryjnie przerwane.

Udało się w bardzo krótkim czasie napisać aktualizację do oprogramowania lądownika, które astronauci ręcznie wgrali.

Po odpaleniu silnika lądownik został nakierowany na planowane miejsce lądowania i zaczął opadać. W czasie zniżania radar mierzący wysokość nie zablokował się na powierzchni Księżyca. I ten problem udało się rozwiązać.

Dalsza część lądowania przebiegła gładko. Lądownik dotknął powierzchni Księżyca przy nachyleniu około 7 stopni i paliwa pozostałego w zbiornikach sekcji zniżania na jeszcze 60 sekund lotu.

Po wyłączeniu systemów zniżania astronauci zaczęli robić pierwsze zdjęcia powierzchni z okien. Potem przystąpili do posiłku przed pierwszym spacerem księżycowym.

apollo-14
Zdjęcie zrobione z prawego okna lądownika księżycowego, widać strugi powstałe na skutek działania silnika modułu zniżania lądownika.


PIERWSZY SPACER KSIĘŻYCOWY

Pierwsze zejście z lądownika nastąpiło około 5 godzin po wylądowaniu. Pierwszy na powierzchnię zszedł Shepard, stając się 5. osobą w historii na Księżycu. 5 minut później dołączył do niego Mitchell.

Pierwszymi zadaniami wykonanymi na spacerze było ustawienie kamery telewizyjnej na statywie, anteny pasma S do lepszej komunikacji z Ziemią, przygotowanie wózka do przenoszenia sprzętu. Mitchell zebrał awaryjną próbkę, na wypadek gdyby trzeba było wcześniej wracać.

shepard
Alan Shepard przy amerykańskiej fladze.

Głównym celem pierwszego spaceru była instalacja eksperymentów na powierzchni. Najważniejszym był zestaw eksperymentalny ALSEP, który zamontowano około 180 m na zachód od lądownika. 30 metrów dalej postawiono retroreflektor laserowy.

Przez kolejną godzinę i 40 minut para astronautów rozkładała eksperymenty wchodzące w skład pakietu ALSEP, m.in. sejsmometr z małymi ładunkami wybuchowymi do pomiaru fal uderzeniowych w skorupie. Mitchell przez kilkadziesiąt minut używał urządzenia do zebrania cennych danych geologicznych.

W drodze powrotnej Shepard zebrał próbki z powierzchni, w tym jedną skałę wielkości piłki. Po dotarciu do lądownika astronauci zapakowali zebrany materiał i wrócili do modułu, kończąc trwający 4 godziny i 48 minut spacer.

W przerwie między spacerami astronauci zjedli obiad i poszli spać. Odpoczynek trwał tylko 4 godziny. Zaczęto przygotowywać się do drugiego wyjścia na powierzchnie.

alsep
Pakiet eksperymentów ALSEP ustawiony na powierzchni.


DRUGI SPACER KSIĘŻYCOWY

Podobnie jak przy pierwszym spacerze i tym razem pierwszy z lądownika zszedł Shepard, za nim Mitchell. Podstawowym celem drugiego spaceru była wyprawa do odległego o około 1,5 km krateru Cone Crater. Geologowie mieli nadzieję, że materiał z krawędzi krateru będzie zawierał skały pochodzące z głębszych warstw powierzchni Księżyca.

W drodze do krateru, na wschód od lądownika astronauci dokonali pomiarów słabego pola magnetycznego księżyca i zebrali trochę próbek skalnych. Regolit księżycowy nie ułatwiał tak odległego przemieszczania się. Dodatkowo trzeba było za sobą ciągnąć wózek z eksperymentami, a nachylenie średnie między lądownikiem i kraterem wynosiło 10 stopni.

img
Alan Shepard obok wózka MET podczas drugiego wyjścia.

Ostatecznie udało im się zbliżyć na 50 m do krawędzi krateru. Stamtąd pobrali próbki materiału skalnego, w tym największą skałę w tej misji – ważącą prawie 9 kg Big Bertha. Datując potem na Ziemi tę skałę, okazało się, że została uformowana 26 milionów lat temu, więc bardzo niedawno w geologicznej historii.

Podczas powrotu Shepard podszedł do miejsca eksperymentów ALSEP, by poprawić ustawienie anteny. Mitchell zebrał jeszcze kilka próbek i zdjął specjalną folię z eksperymentu badania wiatru słonecznego SWC.

Przed powrotem do lądownika astronauci rzucili parę piłek golfowych i tyczkę, która służyła do montażu folii z detektora SWC.

Drugi spacer zakończył się po 4 godzinach i 35 minutach. Łącznie oba wyjścia zajęły astronautom 9 godzin i 22 minuty, co stanowiło rekord programu Apollo. Zebrano rekordową masę 42 kg próbek. Astronauci po pobycie na Księżycu trwającym 33 godziny przygotowali się do powrotu.

img
Zdjęcie powierzchni Księżyca wykonane z prawego okna lądownika po zakończonym drugim spacerze. Na powierzchni widać ślady zrobione przez astronautów.

 

Na podstawie: NASA

Opracował: Rafał Grabiański

 

Więcej informacji:

 

 

Na zdjęciu tytułowym: Edgar Mitchell z amerykańską flagą. Źródło: NASA.

Wszystkie zdjęcia: NASA.


 

Reklama