Sam lot astronauty to nie koniec, Polska ma przyszłość w kosmosie
Rozmowa z prezes Polskiej Agencji Kosmicznej

Dr Marta Wachowicz, Prezes Polskiej Agencji Kosmicznej. Fot.: Urania.
Marta Wachowicz, prezes Polskiej Agencji Kosmicznej (POLSA)
Wywiad przeprowadziliśmy 8 czerwca 2025 r. na Florydzie, przed startem polskiego astronauty.
Wideo z wywiadem
Wersja tekstowa wywiadu
Krzysztof Czart: Mamy misję kosmiczną polskiego astronauty. Jak Polska Agencja Kosmiczna widzi okres, gdy astronauta powróci na Ziemię? Co będzie się dalej działo?
Marta Wachowicz: Mamy zaplanowanych mnóstwo aktywności, ponieważ chcemy jak najbardziej wykorzystać ten historyczny moment, jakim jest udział Polski w Międzynarodowej Stacji Kosmicznej i to, że dr Sławosz Uznański-Wiśniewski spędzi prawie dwa tygodnie na stacji, będzie wykonywał szereg ciekawych eksperymentów.
Zanim jeszcze powróci, to będzie łączył się kilkoma tak zwanymi "inflight callami" z uczniami, z młodzieżą na miejscu. Będzie przeprowadzał lekcje kosmiczne, więc już zacznie swoją działalność dydaktyczną i edukacyjną. Bardzo na to liczymy, bo mamy nadzieję, że uczniowie, którzy będą w stanie przeżyć taką kosmiczną lekcję, przeżyją taki zachwyt kosmosem, przeżyją tą frajdę, jaką jest zajmowanie się fizyką, akurat w stanie nieważkości w przypadku stacji kosmicznej. Mamy nadzieję, że efekt takiego zainteresowania eksperymentami, zainteresowania naukami ścisłymi będzie kontynuowany. Bardzo liczymy, że właśnie nasz astronauta będzie takim ambasadorem nauk technicznych, ścisłych i w ogóle uczenia przedmiotów zainteresowania przedmiotami ścisłymi. Więc tu będzie się działo. W trakcie misji astronauta będzie pokazywał, prowadził lekcję i zainteresowywał dzieci aspektami kosmicznymi, fizycznymi, również wykorzystania matematyki w działaniach edukacyjnych.
Natomiast, jak już wyląduje, to jest planowanych mnóstwo aktywności. Właśnie też głównie takich promujących wiedzę o kosmosie. Przy czym poza samą wiedzą o kosmosie i związaną z tym, jak fascynujące są loty, rakiety, taką wiedzę, jaką mamy z filmów, czy wiedzy popularnonaukowej, ale spotkania ze studentami na uczelniach, tour po największych polskich uczelniach, spotkania ze środowiskiem akademickim, również z młodymi, zdolnymi ludźmi. Będą to pogłębione spotkania z kosmosem, dotykające zasad fizyki, opowiadające o mechanizmach funkcjonowania stacji kosmicznej, a także przybliżające do zrozumienia zasad mikrograwitacji, jakie panują na stacji kosmicznej. Mamy nadzieję, że właśnie nasz astronauta będzie takim ambasadorem pogłębiania wiedzy, uczenia się, ale także pozwoli, nam spojrzeć na kosmos z zupełnie innej strony. Że kosmos w Polsce może być wykorzystywany dla naszego wspólnego bezpieczeństwa, dla poprawy życia każdego z obywateli. Jesteśmy w wyjątkowym momencie historycznym, kiedy bezpieczeństwo staje się kluczowe i kosmos, czy przestrzeń kosmiczna, przychodzi z odpowiedzią na bardzo wiele naszych pytań, wątpliwości i trosk każdego człowieka, czy każdego obywatela. Przestrzeń kosmiczna jest w stanie nam tutaj zaproponować, czy wesprzeć w takich działaniach wspierających nasze bezpieczeństwo.
Patrzymy na Ziemię z kosmosu, więc ten monitoring Ziemi, praca z danymi satelitarnymi, wykorzystanie tego monitoringu do poprawy naszej łączności, wykorzystania go do nawigacji, także do wzrostu naszego bezpieczeństwa, to wszystko wszystko oferuje nam w tej chwili właśnie przestrzeń kosmiczna. Mamy nadzieję, że ta misja astronauty też się do tego przyczyni. Żeby spojrzeć na to, że kosmos jest bardzo praktyczny, może być bardzo użyteczny. Zwiększy nasze bezpieczeństwo, ale też przyczyni się do rozwoju, miejmy nadzieję, powstania kolejnych firm, które wykorzystują dane satelitarne i tworzą aplikacje satelitarne. Więc tutaj ten rozwój przedsiębiorczości też jest dla nas bardzo istotny w tym zakresie.

Ziemia w nocy widziana z pokładu stacji ISS. Fot. NASA.
Jak tak patrzymy właśnie z kosmosu na Ziemię, to jednym problemów edukacyjnych społeczeństw jest mała świadomość tego, że na przykład zanieczyszczenie świetlne to jest problem. Czy tutaj coś ta misja nam da pod tym względem? Czy są jakieś plany działań agencji?
Mamy nadzieję, że zwrócimy w ogóle uwagę na wagę monitorowania Ziemi w taki sposób kompleksowy. Zanieczyszczenie światłem jest jednym z ważnych aspektów, które na pewno należy podjąć i należy się pochylić, bo wraz z rozwojem cywilizacji, wraz z rozwojem dużych miast i aglomeracji ten problem nabiera coraz większego znaczenia. Więc na pewno patrzenie też na monitoring Ziemi w kontekście badania zanieczyszczeń, zapobieganiu kondensacji różnych zanieczyszczeń, analiza aerozoli, czy lesistość, czy wykorzystanie danych do zarządzania kryzysowego. To wszystko takie zagadnienia właśnie, które miejmy nadzieję, zyskają na ważkości dzięki zrozumieniu, że kosmos daje narzędzie do monitoringu czy do zwalczania pewnych niekorzystnych zjawisk.
Czyli ten aspekt edukacyjny będzie istotnym elementem w działaniach po misji i w działaniach agencji kosmicznej?
Bardzo istotnym. Taki promujący świadomość roli kosmosu w naszym życiu. Edukacyjny, w związku z promocją, popularyzacją nauk ścisłych i technicznych. Od dzieci, przez uczniów, po studentów.
Ale też aspekt gospodarczy. Nasz astronauta będzie prowadził eksperymenty przygotowane przez polskie podmioty, które dzięki temu zdobywają doświadczenie, tzw. space heritage. Mamy nadzieję, że rozwinie się tutaj drugi aspekt wykorzystania przestrzeni kosmicznej, nie tylko dane satelitarne, który nazywamy downstream, czyli wykorzystanie monitorowania Ziemi, ale także, jak wysyłamy pewne obiekty, instrumenty w kosmos, to rozwijają się konkretne technologie. Mamy nadzieję, że tutaj, w tym obszarze, między innymi dzięki tym eksperymentom, kolejne polskie firmy zdobędą doświadczenie i będą wciągnięte w łańcuch dostaw większych podmiotów działających na rynku sektora kosmicznego.
Spójrzmy w przyszłość. Sławosz wróci na Ziemię. Minie trochę czasu. Czy są szanse, żeby drugi raz poleciał na ISS? Albo w jakiejś innej misji wziął udział?
To jest bardzo dobre pytanie. W zależności od tego, jakie będą tutaj plany, czy Polska będzie chciała inwestować w loty załogowe, czy nie, to jest jeszcze nie odkryta przyszłość przed nami, jaką ścieżką w tym zakresie Polska podąży.
To, co mogę powiedzieć, to na pewno Polska jest zdecydowana, żeby zwiększać swoje znaczenie w sektorze kosmicznym. Zdecydowanie bardziej gospodarczo stawiamy na rozwój PKB w tym zakresie, na to, żeby jak najwięcej polskich firm tworzyło nowe aplikacje, wykorzystywało dane satelitarne, tworzyło nowe technologie, nowe instrumenty, nowe podzespoły, które mogą wspierać budowanie satelitów czy instrumentów kosmicznych i przez to też zasilać europejski czy światowy sektor kosmiczny.

Łazik księżycowy z polską flagą. Wizja artystyczna wygenerowana przez Deep AI.
Nawet jeśli nie uda się rozwijać lotów załogowych, to na przykład był kiedyś pomysł polskiej misji na Księżyc. Czy coś o tym więcej wiadomo?
Pomysłów na polskie misje księżycowe było kilka. Natomiast Polska aktywnie planuje i rozwija swoje technologie w zakresie eksploracji Księżyca czy Marsa. Mamy geologów planetarnych, rozwijamy kompetencje w tym zakresie. Myślimy o tym, jakie kolejne misje ESA czy bilateralne we współpracy z innymi agencjami narodowymi podejmować.
Ale tak, jak najbardziej Polska jest zainteresowana. To bardzo rozwija technologie, bardzo rozwija myślenie innowacyjne, integruje środowisko, rozszerza współpracę międzynarodową, bo kosmos jest bardzo międzynarodowy. Tutaj sama polska misja to trochę za mało. Zawsze potrzebujemy partnerów, zawsze potrzebujemy tego komponentu międzynarodowego. To tak jak nauka. Nauka jest międzynarodowa. Tak też kosmos z wielu różnych przyczyn też wymaga współpracy międzynarodowej.
Polska ma ambitne plany i księżycowe, i udziału w eksperymentach marsjańskich. Ma też doświadczenie, bo już od kilkudziesięciu lat, oczywiście w mniejszej skali, ale przygotowywaliśmy czujniki czy eksperymenty na takie dalekie misje eksploracyjne. Więc mam nadzieję, że będziemy tutaj dalej podążać tą ścieżką.
Gdyby pani miała wskazać trzy najistotniejsze korzyści polskiej załogowej misji kosmicznej na stację ISS, to co by pani wymieniła?
Myślę, że wzrost świadomości w Polsce roli i znaczeniu kosmosu, zmianę perspektywy, że faktycznie Polska może mieć znaczenie w sektorze kosmicznym europejskim. To pokazanie naszych ambicji, naszych planów narodowych jako kraju.
Druga rzecz, nie do przecenienia jest ten aspekt edukacyjny, pokazywanie wykorzystania nauki i wiedzy. W tym bardzo może pomóc ścieżka osobista naszego astronauty. Przykład, że zdobyte wykształcenie, doświadczenie i solidna wieloletnia praca daje sukces.
I trzecia to aspekt psychologiczny, że mnóstwo barier jesteśmy w stanie pokonać. Jeśli będziemy rozwijać wspólnie technologie, myśleć o gospodarce, to faktycznie jesteśmy w stanie bardzo wiele przez ten sektor osiągnąć dla rozwoju gospodarczego kraju.
Wywiad przeprowadził Krzysztof Czart

Dr Marta Wachowicz - prezes Polskiej Agencji Kosmicznej (trzecia od lewej) oraz redakcja Uranii po wywiadzie. Fot.: Urania.
Przejdź do materiałów o misji polskiego astronauty