Przejdź do treści

Burze słoneczne a zdrowie serca – co łączy kosmos i medycynę?

Słońce w dniu 28 września 2025

Niedawno opublikowany artykuł zwrócił uwagę na zaskakującą zależność: w czasie burz słonecznych, kiedy ziemskie pole magnetyczne ulega zaburzeniom, rośnie liczba zawałów serca – zwłaszcza u kobiet.

Skąd takie wnioski?

Badacze przeanalizowali dane z publicznej służby zdrowia w brazylijskim mieście São José dos Campos, obejmujące lata 1998–2005. To okres wyjątkowo silnej aktywności słonecznej. Naukowcy skoncentrowali się na hospitalizacjach z powodu zawału mięśnia sercowego – czyli sytuacji, w której dopływ krwi do części serca zostaje nagle przerwany, najczęściej na skutek zatkania tętnicy wieńcowej.

W badaniu uwzględniono przypadki 871 mężczyzn i 469 kobiet. Do porównania użyto również Indeksu Planetarnego Kp – wskaźnika, który mierzy, jak bardzo zaburzone jest w danym dniu pole magnetyczne Ziemi. W uproszczeniu: im wyższy wskaźnik Kp, tym silniejsze oddziaływanie wiatru słonecznego na naszą planetę.

Co pokazały wyniki?

Ogółem mężczyźni zapadali na zawał prawie dwa razy częściej niż kobiety – niezależnie od warunków w kosmosie. Jednak gdy porównano proporcjonalny wzrost zachorowań w dniach spokojnych i w dniach zakłóceń geomagnetycznych, okazało się, że kobiety reagują silniej. Najbardziej wyraźny efekt wystąpił u kobiet w wieku 31–60 lat – w tej grupie ryzyko zawału podczas burz magnetycznych było nawet trzykrotnie wyższe niż w okresach spokojnych. U mężczyzn różnice między dniami spokojnymi a zaburzonymi były znacznie mniejsze. 

Oznacza to, że wniosek o trzykrotnie wyższym ryzyku nie dotyczy wszystkich badanych osób, lecz wyłącznie kobiet w średnim wieku.

burza geomagnetyczna

Wizja artystyczna cząstek słonecznych oddziałujących z ochronną tarczą magnetyczną Ziemi, czyli magnetosferą, powodując burzę geomagnetyczną. Źródło: NASA

Co to są zaburzenia geomagnetyczne?

Ziemia jest otoczona magnetosferą – obszarem, gdzie jej własne pole magnetyczne chroni nas przed strumieniem naładowanych cząstek płynących ze Słońca, zwanym wiatrem słonecznym. Kiedy aktywność Słońca rośnie (na przykład podczas erupcji zwanych rozbłyskami), wiatr słoneczny uderza w magnetosferę, powodując jej zakłócenia. Skutkiem mogą być zorze polarne, ale także problemy z łącznością satelitarną czy systemami GPS.

Od lat 70. XX wieku naukowcy podejrzewają, że takie burze mogą oddziaływać również na zdrowie ludzi – szczególnie na układ sercowo-naczyniowy. W grę wchodzą m.in. wahania ciśnienia krwi, tętna i rytmu dobowego, który reguluje sen, czuwanie i wiele procesów metabolicznych. To jednak wciąż hipotezy, które wymagają potwierdzenia.

Ograniczenia badania

Trzeba podkreślić, że omawiane badanie ma charakter obserwacyjny – czyli opisuje zjawisko, ale nie dowodzi jednoznacznie związku przyczynowego. Oparte jest na danych z jednego miasta, a próba nie jest duża z punktu widzenia epidemiologii. Wyniki należy więc traktować ostrożnie, jako punkt wyjścia do dalszych analiz, a nie jako powód do alarmu.

plamy słoneczne

Zmienność zaplamienia Słońca w kolejnych cyklach słonecznych. Źródło: Space Weather Prediction Center National Oceanic and Atmospheric Administration

Dlaczego to ważne właśnie teraz?

Słońce działa w cyklach trwających średnio 11 lat – od minimum do maksimum aktywności. Obecnie jesteśmy blisko maksimum, które przypadło na przełom 2024 i 2025 roku. To oznacza, że w najbliższych miesiącach i latach możemy spodziewać się częstszych i silniejszych burz słonecznych. Brazylijski Instytut Badań Kosmicznych (INPE) prowadzi stronę internetową, gdzie na bieżąco monitoruje te zmiany.

Co dalej?

Na razie przewidywanie burz geomagnetycznych nie jest wystarczająco dokładne, by służyło jako narzędzie ochrony zdrowia. Ale jeśli kolejne badania potwierdzą związek między zaburzeniami magnetosfery a zawałami serca, można będzie myśleć o strategiach prewencyjnych – np. o ostrzeżeniach dla osób z grup ryzyka, podobnych do prognoz smogowych czy biometurologicznych.

To jedno z pierwszych badań, które sugeruje, że kobiety mogą być bardziej wrażliwe na kosmiczne czynniki środowiskowe. Dlaczego tak się dzieje – tego jeszcze nie wiemy. Być może odpowiedź przyniosą kolejne lata badań na styku astronomii, fizyki i medycyny.

 

Więcej informacji: publikacja Luiz Felipe C. Rezende et al, Influence of geomagnetic disturbances on myocardial infarctions in women and men from Brazil, Communications Medicine (2025). DOI: 10.1038/s43856-025-00887-7

 

Opracowanie: Joanna Molenda-Żakowicz

 

Na ilustracji: Słońce w dniach 28–29 września 2025 roku wyprodukowało aż 22 rozbłyski – w tym dwa o umiarkowanej sile (klasa M) i kilka niemal równie silnych (klasa C9). Tak duża liczba zjawisk utrzymywała aktywność słoneczną na poziomie od umiarkowanego do wysokiego. Na prezentowanym obrazie, wykonanym przez obserwatorium SDO w zakresie ultrafioletu o długości fali 131 angstremów, widoczna jest niezwykle gorąca plazma rozbłysków o temperaturze sięgającej nawet 20 milionów kelwinów. Źródło: NASA/SDO.

Reklama