Przejdź do treści

Firma Blue Origin chce wraz z partnerami zbudować lądownik księżycowy dla programu Artemis

img

Firma Blue Origin podjęła współpracę z firmami Lockheed Martin, Northrop Grumman i Draper w celu budowy lądownika do załogowych misji księżycowych programu Artemis.

NASA czeka do 1 listopada na propozycje projektów lądowników księżycowych HLS (ang.: Human Landing System), które mają być wykorzystane w początkowej fazie programu Artemis - załogowego powrotu na powierzchnię Księżyca. NASA chce we współpracy z innymi państwami i przemysłem prywatnym powrócić z astronautami na Księżyc do końca 2024 roku.

Jedną z firm, która zgłasza swoją chęć do rozwoju takiego lądownika jest Blue Origin. Podczas tegorocznej edycji Międzynarodowego Kongresu Astronautycznego w Waszyngtonie założyciel firmy Jeff Bezos ogłosił zawiązanie konsorcjum kilku amerykańskich firm, które będą chciały wygrać kontrakt NASA na dostarczenie trzystopniowego lądownika załogowego do misji programu Artemis.

Przedsiębiorstwo należące do najbogatszego człowieka na świecie ogłosiło wcześniej w maju projekt prywatnego lądownika Blue Moon i na bazie rozwiniętych technologii ma powstać część załogowego lądownika.

Co już wiemy o propozycji lądownika?

Lądownik, który ma być zbudowany przez konsorcjum składać się będzie z trzech stopni. W ramach konsorcjum firma Blue Origin będzie głównym wykonawcą i zbuduje stopień lądujący. Stopień ten będzie wyposażony w rozwijany przez firmę silnik z szerokim zakresem kontroli ciągu BE-7 zasilany mieszanką ciekłego wodoru i tlenu.

Stopień wznoszenia (Ascent Element), w którym znajdować się będą astronauci podczas lądowania i za pomocą którego potem wrócą na orbitę wokół Księżyca będzie budowany przez firmę Lockheed Martin. Moduł ten ma być wielokrotnego użytku i ma wykorzystywać technologie rozwijane w ramach pracy nad załogowym statkiem Orion.

Moduł transferowy (Transfer Element) zbuduje firma Northrop Grumman. Zadaniem stopnia transferowego będzie transport dwóch pozostałych modułów z orbity stacji Gateway na niską orbitę wokółksiężycową. Stopień ma także korzystać z silnika BE-7.

Za awionikę lądownika, czyli zadania nawigacji i kontroli będzie odpowiadać firma Draper.

Postępy Blue Origin

Jeff Bezos pochwalił się podczas prezentacji postępami w rozwoju silnika BE-7, który ma być wykorzystany w ich systemie. Od czerwca br. przeprowadzono w sumie 13 minut odpaleń, z czego najdłuższy test trwał 3 minuty.

Firma rozwija też w ramach kontraktu z NASA systemy upłynniania wodoru i tlenu oraz ich przechowywania w warunkach kosmicznych. Celem tych prac jest opracowanie technologii, które mogą być w przyszłości wykorzystane do uzupełniania paliwa w systemach napędowych na powierzchni Księżyca.

Człowiek na Księżycu w 2024 roku?

Ten rok upłynął w NASA pod znakiem przyspieszenia programu księżycowego. Agencja obrała za cel lądowanie człowieka na Księżycu do końca 2024 roku.

Głównymi elementami tego planu jest budowana ciężka rakieta nośna SLS, załogowy statek Orion i planowana stacja wokółksiężycowa Gateway. W 2024 roku w ramach misji Artemis 3 do zalążka stacji Gateway mają przylecieć astronauci w statku Orion. Tam przesiądą się do lądownika HLS (Human Landing System), który zostanie dostarczony wcześniej do tej stacji za pomocą komercyjnej rakiety (lub rakiet).

Misja Artemis 3 na powierzchnię Księżyca w 2024 r. ma być krótka. Para astronautów ma spędzić na Księżycu około 4 godziny. Podobnie ma być z misją Artemis 4 w 2025 r. Dopiero misje w następnych latach zakładają dłuższe pobyty na powierzchni i np. wykorzystanie tam sprzętu dostarczonego wcześniej np. przez inne lądowniki. Kolejne misje mogą też wspierać większe załogi, do 4 astronautów i trwać więcej niż 12 godzin.

Podsumowanie

NASA na przełomie 2019 roku i 2020 roku wybierze do czterech projektów, które dostaną dofinansowanie na dalsze opracowanie. W drugiej połowie 2020 roku lista zostanie zawężona do dwóch propozycji, które dostaną pieniądze na budowę systemu. W kolejnych latach, po testach i programie certyfikacyjnym agencja wybierze lądownik, który zostanie ostatecznie wykorzystany do pierwszych załogowych misji w 2024 i 2025 r.

O powodzeniu programu Artemis zadecydują najbliższe miesiące. W tej chwili trwają polityczne dyskusje, od których zależy finansowanie programu. W terminie muszą być też przeprowadzone misje testowe bezzałogowa Artemis 1 i załogowa Artemis 2. O postępach w przygotowaniu pierwszej misji rakiety SLS ze statkiem Orion pisaliśmy w sierpniu.

Na podstawie: Blue Origin/SN/NSF/NASA

Opracował: Rafał Grabiański

Więcej informacji:



Na zdjęciu: Założyciel Blue Origin Jeff Bezos podczas prezentacji na Międzynarodowym Kongresie Astronautycznym IAC 2019 w Waszyngtonie. Zdjęcie: Blue Origin.