Zdjęcie wykonane przez polskiego astrofotografa Marcina Rosadzińskiego znalazło się w Astronomy Picture of the Day. I to po raz drugi! Prowadzony przez NASA serwis, w skrócie zwany APOD, to najbardziej prestiżowe miejsce publikowania prac astrofotografów.
NASA opublikowała zdjęcie 29 maja 2024 roku. Przedstawia Drogę Mleczną nad schodami, które wydają się prowadzić właśnie do niej. To już druga taka nagroda od NASA dla Marcina Rosadzińskiego – poprzednio jego zdjęcie opublikowano 18 lipca 2023 roku. Wtedy sfotografował Drogę Mleczną nad obserwatorium na wyspie La Palma.
Oto opis zdjęcia zaczerpnięty ze strony APOD:
Co się stanie, jeśli wejdziesz po tych schodach do Drogi Mlecznej? Zanim odpowiemy na to pytanie, przyjrzyjmy się pięknemu niebu, które tu widać. Najbardziej rzuca się w oczy wielki łuk galaktyki Drogi Mlecznej – pasmo będące centralnym dyskiem naszej galaktyki, które jest w rzeczywistości proste, ale tutaj zostało zniekształcone przez szerokokątny, złożony obraz. Widać wiele gwiazd znajdujących się znacznie bliżej nas, na tle Drogi Mlecznej, w tym jasną białą gwiazdę tuż poniżej łuku gwiezdnego – to Altair, oraz jaskrawą niebieską gwiazdę powyżej – Wegę. Powietrze świeci na zielono po lewej stronie, tuż nad żółtym pokładem chmur. Prezentowane zdjęcie wykonano w zeszłym miesiącu na Maderze. A co czekałoby nas po dotarciu na szczyt tych schodów i podziwianiu niesamowitego nieba? Najprawdopodobniej zejście po schodach po drugiej stronie.
Wykonanie zdjęcia
Jak mówi Marcin Rosadziński, zdjęcie wykonał 15 kwietnia 2024 roku na Maderze, w jednym z najpiękniejszych punktów widokowych na wyspie – miejscu o nazwie Pedra Rija (port. Twarda Skała), który leży na bardzo trudnym szlaku górskim między dwoma najwyższymi szczytami na wyspie, czyli Pico do Areeiro (1818 m n.p.m.) oraz Pico Ruivo (1862 m n.p.m.). Polski astrofotograf zdradza, że zostało to okupione znaczącym wysiłkiem fizycznym.
Samo dostanie się na miejsce to odcinek około półtora kilometra – niby niedużo, ale z dziesięciokilogramowym plecakiem perspektywa zmienia się drastycznie, a po nieprzespanej nocy powrót z tego miejsca na parking w okolicach szczytu Pico do Areeiro, gdzie idzie się prawie cały czas pod górę, to było zabójcze wyzwanie – opowiada.
Dodaje, że ze względów pogodowych był w tym miejscu w nocy dwa razy.
To zdjęcie planowałem jeszcze przed przyjazdem na Maderę. Oczywiście po przybyciu na wyspę odwiedziłem ten przepiękny punkt widokowy za dnia, żeby wszystko sprawdzić i upewnić się, że aplikacja której używam do planowania takich zdjęć, pokazywała wszystko prawidłowo. Wszystko było w porządku, zatem potrzebna była tylko dobra pogoda – kontynuuje Rosadziński.
Samo zdjęcie to panorama składająca się z siefmiu paneli nieba i siedmiu paneli pierwszego planu. Każdy panel nieba to 2 × 25 sekundy przy ISO 1600. W przypadku pierwszego planu są to pojedyncze klatki, każda naświetlana po 3 minuty przy ISO 1600. Do wykonania zdjęcia Polak użył modyfikowanego pod kątem astrofotografii Canon 6D oraz obiektywu Samyang 24 mm 1.4 (f/2.8).
Spróbuj swoich sił w astrofotografii
Rosadziński zachęca do spróbowania swoich sił w astrofotografii.
Do astrofotografii krajobrazowej nie jest potrzebny drogi i wyszukany sprzęt – wystarczy zwykła lustrzanka cyfrowa i jasny, szerokokątny obiektyw. Oczywiście przy dłuższych czasach ekspozycji potrzebne będzie urządzenie sprawiające, że gwiazdki na niebie będą wciąż nie poruszone, ale na początek można robić zdjęcia bez tego, na krótszych czasach ekspozycji, a wyższym ISO.
Do zajęcia się astrofotografią nie trzeba być zawodowym fotografem. Marcin Rosadziński na co dzień pracuje w międzynarodowej firmie zajmującej się transformacjami biznesowymi. Astrofotografia to jego hobby od trzech lat. Mieszka w miejscowości Modlniczka na obrzeżach Krakowa.
Osobiście uwielbiam astrofotografię krajobrazową za to, że przez połączenie przepięknych obiektów na niebie z unikalnym pierwszym planem można stworzyć coś absolutnie wyjątkowego czego jeszcze nikt wcześniej przed nami nie stworzył – mówi.
Poprzednie zdjęcie autorstwa Marcina Rosadzińskiego wyróżnione przez NASA jako Astronomy Picture of the Day. Przedstawia Drogę Mleczną nad Obserwatorium Roque de los Muchachos na La Palmie (zobacz pełen opis w APOD.pl). Fot. Marcin Rosadziński.
APOD i jego polska wersja
Serwis Astronomy Picture of the Day (APOD) jest prowadzony przez NASA od 1995 roku. Ma też inne wersje językowe niż angielską. Na przykład opisy wszystkich zdjęć tłumaczone są codziennie na język polski.
Konkurencja wśród astrofotografów z całego świata jest ogromna – dotyczy to zarówno osób fotografujących obiekty na niebie hobbystycznie, jak i zdjęć z teleskopów kosmicznych. Niewielu Polaków miało do tej pory okazję zobaczyć tam swoje prace, a już dwukrotne wyróżnienie jest rzadkie i świadczy o świetnej jakości zdjęć Polaka – skomentował Tomasz Kundera z Obserwatorium Astronomicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, który koordynuje polskie tłumaczenia APOD. Polska wersja APOD jest prowadzona przy wsparciu Polskiego Towarzystwa Astronomicznego oraz „Uranii” i dostępna pod adresem APOD.pl.
W Polsce od wielu lat organizowany jest także międzynarodowy konkurs astrofotografii AstroCamera. Prowadzi go Hevelianum, a zdjęcia nadsyłają astrofotografowie z całego świata. „Urania” jest co roku patronem tego konkursu.
Odcinek Astronarium o astrofotografii:
Więcej informacji:
- Strona APOD ze zdjęciem pt. "Stairway to the Milky Way"
- Polska strona APOD ze zdjęciem pt. "Schody do Drogi Mlecznej"
- Strona APOD ze zdjęciem pt. "Milky Way above La Palma Observatory"
- Polska strona APOD ze zdjęciem pt. "Droga Mleczna nad Obserwatorium La Palma"
- Strona Marcina Rosadzińskiego na Instagramie
- Strona Marcina Rosadzińskiego na Facebooku
- Konkurs astrofotografii AstroCamera
- Odcinek Astronarium o astrofotografii
Opracowanie: Krzysztof Czart
Źródło: APOD
Na zdjęciu: Droga Mleczna widoczna na Maderze nad punktem widokowym Pedra Rija. Fot. Marcin Rosadziński.


