Przejdź do treści

NASA zaprzecza, że ruch sondy Cassini zaburza nieznana planeta

Artystyczna wizja sondy Cassini w pobliżu Saturna
Amerykańska agencja kosmiczna postanowiła odnieść się do niedawnych spekulacji, że na ruch sondy Cassini wpływać może nieznana planeta. NASA poinformowała, że wszelkie zaburzenia w ruchu jej sondy można wytłumaczyć aktualnymi modelami Układu Słonecznego.

Jak czytamy na stronach NASA, w ostatnim okresie pojawiły się publikacje, które spekulują na temat wpływu hipotetycznej, nieznanej planety krążącej daleko poza orbitą Neptuna, na ruch orbitalny sondy wokół Saturna. W rozważaniach tych zastanawiano się m.in. czy gdyby dane o ruchu sondy były dostępne do 2020 roku, to może dałoby się wyznaczyć przybliżoną pozycję hipotetycznej planety.

Jednak, po pierwsze, misja Cassini kończy się w 2017 roku, gdy sonda zostanie skierowana w stronę planety i ulegnie zniszczeniu w jej atmosferze. A po drugie, NASA twierdzi, że w ruchu sondy nie ma zaburzeń, których nie dałoby się wytłumaczyć znanymi modelami Układu Słonecznego.

W artykule zacytowana jest wypowiedź Williama Folknera z Jet Propulsion Laboratory (JPL), który dokonuje dla NASA obliczeń wykorzystywanych do precyzyjnego sterowania ruchem sondy Cassini. Naukowiec mówi, że gdyby istniała nieznana planeta poza orbitą Neptuna, która by miała co najmniej 10 mas Ziemi, to jej oddziaływanie grawitacyjne powinno dawać mierzalne efekty w ruchu sondy. A nic takiego nie jest obserwowane w danych od roku 2004, kiedy to sonda dotarła na orbitę wokół Saturna, do chwili obecnej. Wszystkie zaburzenia ponad szum da się wyjaśnić znanymi czynnikami i obiektami w Układzie Słonecznym.

Więcej informacji:

Źródło: NASA

Na ilustracji:
Artystyczna wizja sondy Cassini w pobliżu Saturna. Źródło: NASA.