Przejdź do treści

Niebo w grudniu 2019 (odc. 1) - lornetka czy teleskop?

img

Mimo pogodowej mizerii listopada wielu obserwatorom niebiosa dały szansę podziwiania tranzytu Merkurego na tle Słońca (11.11.), malowniczej koniunkcji Księżyca z Wenus i Jowiszem wieczorem 28-go, a także andrzejkowego "szału niebieskich ciał" z udziałem Księżyca, Saturna, jaśniejącej Wenus i gasnącego w blasku wieczornej zorzy Jowisza.

W grudniu 2019 do planet widocznych po zachodzie Słońca dołącza Międzynarodowa Stacja Kosmiczna. W dni parzyste pierwszej dekady miesiąca wystrzeliwuje spod zachodniego horyzontu kilka minut przed godziną 17:00 w postaci punktu (nawet jaśniejszego od Wenus!) majestatycznie sunącego po niebie z zachodu na południowy wschód. ISS pokonuje nasz nieboskłon w ciągu kilku minut, a szczegółowy rozkład lotów podaje witryna www.heavens-above.com.

Dla odmiany, na porannym niebie rządzą Merkury i Mars. Po 10 grudnia pierwsza planeta Układu Słonecznego znika w świetle wschodzącego Słońca, za to Mars trzyma się całkiem nieźle nad południowo-wschodnim horyzontem. 12 grudnia ok. 06:00 rano znajdźmy Czerwoną Planetę w bliskim złączeniu z gwiazdą Zubenelgenubi w konstelacji Wagi. Oba obiekty nie są najjaśniejsze, więc dla ich znalezienia dobrze posłużyć się lornetką lub teleskopem. Tylko... jaki sprzęt wybrać? Oto jest pytanie - ważne tym bardziej, że wkraczamy w gorączkę świątecznych zakupów. Zanim dokonamy wyboru, warto skorzystać z naszego filmowego poradnika, w którym na liczne prośby widzów kanału radio-teleskop.pl oraz czytelników "Uranii" zebraliśmy wcześniejsze rozważania na temat zalet i trudności w posługiwaniu się sprzętem astronomicznym przez początkujących użytkowników. Zapraszamy!

Piotr Majewski