Przejdź do treści

Nowe zdjęcia tajemniczych struktur na Ceres

Jasne struktury na powierzchni Ceres, sfotografowane przez sondę Dawn 6 czerwca 2015 r.

Sonda Dawn wykonała najnowsze zdjęcia enigmatycznych struktur na planecie karłowatej Ceres. Struktury te położone są głównie na spodzie jednego z kraterów i stanowią niemałą zagadkę dla naukowców. Czy punkty mocno odbijające światło są pozostałością jakiejś pozaziemskiej cywilizacji czy tylko skupiskiem minerałów o jasnej barwie?

Planeta karłowata Ceres o średnicy prawie tysiąca kilometrów krąży wokół Słońca na orbicie zlokalizowanej między orbitą Marsa a orbitą Jowisza. Przez kilkadziesiąt lat (po jej odkryciu w 1801 r. przez włoskiego astronoma Giuseppe Piazziego) uznawana była jako jedna z planet. W połowie XIX wieku straciła jednak swoje miano i uznana została za planetoidę. W 2006 r. po decyzji Międzynarodowej Unii Astronomicznej przydzielona została do nowej kategorii – planet karłowatych – wraz z zdegradowanym Plutonem i kilkoma innymi obiektami transneptunowymi.

Pierwsze doniesienia dotyczące jasnych struktur na powierzchni Ceres pojawiły się za sprawą zdjęć wykonanych Kosmicznym Teleskopem Hubble’a. Więcej informacji otrzymaliśmy dopiero dzięki sondzie Dawn, wysłanej w celu zbadania Ceres oraz sąsiadującej z nią planetoidy Westy. Najnowsze zdjęcia jasnych struktur zalegających na dnie krateru o średnicy 90 kilometrów nie rozwiązują zagadki dotyczącej natury tych obiektów. Wykonane zostały na wysokości 4 400 kilometrów nad powierzchnią Ceres i przedstawiają co najmniej kilkanaście jasnych punktów.

Chriss Russel, naukowiec zajmujący się misją Dawn (Uniwersytet Kalifornijski) uważa, że skupiska jasnych punktów na Ceres są wyjątkowe w porównaniu z tym, co do tej pory widzieliśmy w Układzie Słonecznym. Za najbardziej prawdopodobne uznaje, iż struktury te zbudowane są z lodu lub soli. Hipoteza ta jest zgodna z wynikami ankiety przeprowadzonej przez NASA w maju bieżącego roku. Jedna trzecia respondentów tej ankiety uznała, że widoczne na zdjęciach struktury zbudowane są z lodu. Dziesięć procent ankietowanych uznało, iż są to wulkany, 8 procent, że są to gejzery. Kolejne 8 procent respondentów uznało, iż są to depozyty soli, przy czym kolejne 6 procent stwierdziło, że są to odsłonięte powierzchnie skał. Wśród sugerowanych odpowiedzi znalazły się również stwierdzenia, że są to pokłady srebra lub aluminium.

Na bardziej szczegółowe zdjęcia oraz na rozwiązanie zagadki będziemy musieli poczekać do sierpnia, kiedy Sonda Dawn obniży swoją orbitę do wysokości 1 450 kilometrów, co pozwoli na uzyskanie zdjęć w lepszej rozdzielczości. Od grudnia sonda będzie poruszać się po orbicie oddalonej tylko o 375 kilometrów od powierzchni Ceres, dzięki czemu uzyskamy bardzo dokładne obrazy enigmatycznych struktur.

Plany eksploracji Ceres wysuwane były już od lat 80-tych ubiegłego wieku przez NASA, Europejską Agencję Kosmiczną oraz Sowietów, jednak ze względów finansowych nie doszły ostatecznie do skutku. Dopiero w 2007 roku wystrzelono amerykańską sondę Dawn, która dotarła w tym roku do Ceres (wcześniej przez 14 miesięcy orbitowała wokół Westy).

Więcej informacji:
Bright Spots Shine in Newest Dawn Ceres Images

Opracowanie:
Grzegorz Iwanicki

Źródło: NASA

Na zdjęciu: jasne struktury na powierzchni Ceres, sfotografowane przez sondę Dawn 6 czerwca 2015 r.
Źródło: NASA/JPL-Caltech/UCLA/MPS/DLR/IDA