Przejdź do treści

Próbki z asteroidy Ryugu wylądowały w Australii

img

Na Ziemię wróciła kapsuła z materiałem zebranym przez sondę Hayabusa2 z asteroidy Ryugu. Kapsuła wylądowała na spadochronach na terenie poligonu Strefy Zakazanej Woomera, położonym w Australii Południowej.

Artykuł będzie zaktualizowany po udanym odzyskaniu kapsuły

Hayabusa2 to japońska misja, która 6 lat temu została wysłana do niewielkiej planetoidy Ryugu, należącej do obiektów bliskich Ziemi (NEA – Near Earth Asteroids). Sonda zaczęła badać Ryugu w 2018 roku.

W czasie niecałych dwóch lat orbitowania asteroidy sonda dwa razy wylądowała na jej powierzchni, pobierając przy tym materiał skalny. Przed lądowaniami upuściła też na powierzchnię trzy niewielkie skoczki MINERVA-II oraz niemiecki próbnik MASCOT.

Badania sondy pozwoliły przez te kilkanaście miesięcy poznać rodzaje skał znajdujące się na asteroidzie, jej skład chemiczny, właściwości geofizyczne. Ryugu okazała się być bardzo luźną, porowatą asteroidą i prawdopodobnie tego typu obiekty były ważnym ogniwem w ewolucji Układu Słonecznego. Kruche asteroidy takie jak Ryugu są wynikiem gromadzenia się pyłu i drobnych skał w masywne ciała niebieskie.

Krucha i porowata struktura planetoid typu C może być podobna do struktury planetozymali, które powstawały w pierwotnej mgławicy słonecznej i z czasem skupiały się coraz bardziej, ostatecznie formując współczesne nam planety.


Jak przebiegała misja Hayabusa2?

Teraz, po wylądowaniu próbek, naukowcy będą mieli okazję jeszcze bliżej przyjrzeć się asteroidzie. W jaki sposób sonda Hayabusa2 pobrała materiał z asteroidy?

22 lutego 2019 roku sonda wykonała pierwsze udane lądowanie na powierzchni. 5 kwietnia sonda wypuściła na powierzchnię pojemnik z materiałem wybuchowym i miedzianą kulą, która stworzyła sztuczny krater na asteroidzie. Podczas drugiego lądowania 11 lipca 2019 roku pobrano porcję próbek właśnie z rejonu utworzonego krateru.

W listopadzie 2019 roku statek wykonał manewr kierujący go na drogę powrotną do Ziemi. Wreszcie po kilku manewrach korekcyjnych wykonanych na przestrzeni roku, w grudniu 2020 roku statek zbliżył się do naszej planety.


Przebieg lądowania kapsuły powrotnej

5 grudnia o 6.30 czasu polskiego kapsuła powrotna z próbkami została za pomocą mechanizmu sprężynowego oddzielona od statku. Statek był wtedy w odległości 220 000 km od Ziemi. Podczas separacji kapsuła o średnicy 40 cm została wprawiona w obrót, który miał w fazie lotu atmosferycznego ustabilizować jej spadanie.

O 18.28 kapsuła zaczęła czuć atmosferę ziemską. Jej prędkość wynosiła wtedy prawie 12 km/s. W szczytowym momencie największych oporów aerodynamicznych, na osłonę termiczną kapsuły oddziaływały temperatury 3000 stopni Celsjusza.

Na wysokości około 10 km kapsuła odrzuciła niepotrzebną już osłonę termiczną i wypuściła spadochron.

Lądowanie w Strefie Zakazanej Woomera nastąpiło w okolicy godziny 18.47 czasu polskiego. Teraz kapsuła zostanie zabezpieczona przez japońskich naukowców przy pomocy australijskiego wojska. Operacja odzyskania kapsuły ma zakończyć się po wschodzie słońca, czyli w okolicy godziny 20.00 naszego czasu.

 

Na podstawie: JAXA

Opracował: Rafał Grabiański

 

Na zdjęciu: Kula ognia powstała podczas wejścia kapsuły w atmosferę ziemską. Źródło: JAXA.

Reklama