Przejdź do treści

Nowe światło na powstawanie tajemniczych FRB

Radioteleskop Five-hundred-meter Aperture Spherical radio Telescope (FAST)

Międzynarodowy zespół naukowców poinformował o odkryciu pulsara radiowego w galaktycznym magnetarze, który wyemitował szybki błysk radiowy w 2020 roku. Obserwacje tego zjawiska sugerują, że „błyski” i „impulsy” mają unikalne pochodzenie, co daje nam nowe spojrzenie na teorię powstawania tzw. szybkich radiowych rozbłysków.

Ponad 15 lat po odkryciu szybkich błysków radiowych (FRB), które są krótkotrwałymi eksplozjami promieniowania elektromagnetycznego w głębokim kosmosie, trwającymi jedynie milisekundy, astronomowie na całym świecie intensywnie badają Wszechświat w poszukiwaniu wskazówek dotyczących ich pochodzenia i przyczyn. Prawie wszystkie dotychczas zidentyfikowane FRB pochodziły z obszarów głębokiego kosmosu, już poza granicami naszej Galaktyki, Drogi Mlecznej. Jednak w kwietniu 2020 roku miało miejsce przełomowe odkrycie – po raz pierwszy wykryto galaktyczny błysk o oznaczeniu FRB 20200428. To wyjątkowe zdarzenie miało swoje źródło w magnetarze o nazwie SGR J1935+2154, który jest gęstą gwiazdą neutronową o rozmiarze porównywalnym do typowego miasta, ale posiadającą niezwykle silne pole magnetyczne.

To przełomowe odkrycie galaktycznego błysku radiowego wywołało spekulacje, że FRB obserwowane na dużych odległościach kosmologicznych poza naszą Galaktyką mogą być również generowane przez magnetary. Jednak wciąż brakuje niepodważalnego dowodu na potwierdzenie tego scenariusza, takiego jak na przykład wykrycie okresu rotacji wynikającego bezpośrednio ze spinu magnetara. Nowe badania nad SGR J1935+2154 rzucają jednak nowe światło na tę ciekawą rozbieżność.

W czasopiśmie Science Advances z 28 lipca 2023 roku międzynarodowy zespół naukowców donosi o dalszym monitorowaniu magnetara SGR J1935+2154 po FRB z kwietnia 2020 roku i odkryciu pięć miesięcy później innego zjawiska kosmologicznego znanego jako faza pulsara radiowego.

Rozwikłanie kosmologicznej zagadki

W tego rodzaju badaniach astronomowie wykorzystują potężne radioteleskopy, takie jak gigantyczny Five-hundred-meter Aperture Spherical radio Telescope (FAST) w Chinach. Dzięki temu radioteleskopowi naukowcy są w stanie monitorować FRB oraz inne aktywności w głębokim kosmosie. W ramach tych obserwacji z pomocą FAST astronomowie odkryli, że FRB 20200428 oraz kolejne impulsy pulsara pochodzą z obszarów znajdujących się w zasięgu magnetara, co sugeruje różne źródło ich pochodzenia.

Podczas 13-dniowych obserwacji źródła teleskop FAST zarejestrował 795 impulsów w ciągu 16,5 godziny – oświadczył Weiwei Zhu, główny autor artykułu z Narodowego Obserwatorium Astronomicznego w Chinach (NAOC). Te impulsy wykazują inne charakterystyki obserwacyjne niż wybuchy obserwowane dotychczas z tego źródła.

Ta różnorodność w trybach emisji z obszaru magnetosfery stanowi klucz do zrozumienia, jak i gdzie FRB oraz pokrewne zjawiska pojawiają się w naszej Galaktyce, a być może również w bardziej odległych regionach kosmosu.

Impulsy radiowe są kosmicznymi eksplozjami elektromagnetycznymi, podobnymi do FRB, lecz o zazwyczaj znacznie mniejszej jasności niż FRB. Te impulsy nie są typowo obserwowane w magnetarach, a w innych rotujących gwiazdach neutronowych znanych jako pulsary. Według Zhanga, współautora artykułu i dyrektora Nevada Center of Astrophysics, większość magnetarów nie emituje impulsów radiowych przez większość czasu, co jest prawdopodobnie związane z ich niezwykle silnymi polami magnetycznymi. Jednakże, jak w przypadku SGR J1935+2154, niektóre z magnetarów stają się tymczasowymi pulsarami radiowymi po pewnych wybuchach.

Kolejną różnicą między błyskami a impulsami jest ich „faza” emisji, czyli okno czasowe, w którym następuje emisja radiowa w każdym cyklu emisji.

Podobnie jak impulsy w pulsarach radiowych, impulsy wyemitowane przez magnetary są skoncentrowane w wąskim oknie fazowym w każdym cyklu – wyjaśnia Zhang. To dobrze znany efekt zwany „latarnią morską”, gdzie wiązka emisji obraca się względem linii widzenia tylko raz na okres, i to tylko przez krótki czas w każdym cyklu. Dzięki temu można zaobserwować regularną pulsującą emisję radiową.

Zhang uważa, że FRB z kwietnia 2020 roku i kilka późniejszych, mniej energetycznych błysków zostało wyemitowanych w dość losowych fazach, które nie mieściły się w oknie impulsów zidentyfikowanych w fazie pulsara. To zdecydowanie sugeruje, że impulsy i rozbłyski pochodzą z różnych miejsc w magnetosferze magnetara, co sugeruje prawdopodobnie różne mechanizmy ich emisji między impulsami i błyskami – dodaje.

Implikacje dla kosmologicznych FRB

Tak szczegółowa obserwacja galaktycznego źródła FRB rzuca nowe światło na tajemnicze FRB występujące w dużych odległościach kosmologicznych. Obserwacje wykazały, że wiele kosmologicznych źródeł FRB, czyli tych znajdujących się poza naszą Galaktyką, charakteryzuje się powtarzalnością. W niektórych przypadkach radioteleskop FAST wykrył tysiące powtarzających się błysków pochodzących z kilku różnych źródeł. Badania przeprowadzone dotychczas skupiały się na poszukiwaniu okresowości na poziomie sekundowym w tych błyskach, jednak nie znaleziono w nich żadnego jednoznacznego okresu.

Według Zhanga istnieje wątpliwość co do popularnego poglądu, że powtarzające się FRB były w przeszłości generowane przez magnetary.

Nasze odkrycie, że błyski mają tendencję do generowania się w losowych fazach, stanowi naturalną interpretację braku wykrycia okresowości powtarzających się FRB. Z nieznanych powodów błyski mają tendencję do emitowania energii we wszystkich kierunkach z magnetara, co uniemożliwia identyfikację okresów ze źródeł FRB.

 

Więcej informacji:

 

Źródło: UNLV

Opracowanie: Agnieszka Nowak

Na ilustracji: Radioteleskop Five-hundred-meter Aperture Spherical radio Telescope (FAST). Źródło: Bojun Wang, Jinchen Jiang & Qisheng Cui

Reklama