Przejdź do treści

Lato 2020 z łazikiem Curiosity [zdjęcia]

img

5 sierpnia minęło 8 lat od wylądowania łazika Curiosity na powierzchni Marsa. Czas więc na kolejną relację z jego działań wzbogaconą o masę zdjęć!

Kolejny amerykański łazik marsjański jest w drodze na Czerwoną Planetę (zostało mniej niż 100 dni do jego wylądowania!), a wciąż planeta badana jest przez pojazd Curiosity, który wkrótce przekroczy 3000 marsjańskich dni działania! W tym artykule ilustrujemy i opisujemy jego jazdę i badania od marca do lipca 2020 r.

Tym razem efektowne widoki uzyskiwane przez Curiosity były wynikiem pracy zespołu misji od marca działającego w pełni zdalnie, ze swoich domów.

Ostatnią relację z badań łazika Curiosity zakończyliśmy na przygotowywaniach do wykonania odwiertu w skale „Edinburgh”. Łazik znajduje się od tego czasu w nowym rejonie skalnym Greenhough. Tam przeprawił się przez drugą stronę pedymentu, na którym pobił rekordy osiągniętej wysokości i nachyleń podczas jazdy.

Image
img

Tu zaczynamy relację z aktywności łazika Curiosity. Rekordowo wysoki dla pojazdu obszar Greenhough Pediment. Źródło: NASA/JPL-Caltech.

Odwierty w tamtej skale zostały wykonane z powodzeniem. Był to pierwszy przewiercony przez wiertło łazika piaskowiec od 2018 r., kiedy zespół misji wymyślił nowy sposób wiercenia – omijający problemy techniczne, które wystąpiły z urządzeniem.

Image
img

Zdjęcie odwiertu Edinburgh zrobione prawą kamerą nawigacyjną NavCam. 2711 dzień marsjański misji. Źródło: NASA/JPL-Caltech.

Próbki z odwiertu zostały wprowadzone do urządzeń laboratoryjnych CheMin i SAM wewnątrz łazika. Pozostałości, które tam nie weszły zostały przeanalizowane pod kątem składu chemicznego przed spektrometr APXS i pod kątem tekstury przez zbliżeniową kamerę MAHLI na ramieniu robotycznym.

Naukowcy są zainteresowani, jak bardzo skała Edinburgh różni się od badanej wcześniej skały Murray, która należy do warstwy leżącej pod – wyglądającymi trochę jak płyty chodnikowe – skałami. Powstawały one najpewniej w innych środowiskach.

Image
img

Zmarszczki na piasku spotkane przez łazik Curiosity po wyjeździe z miejsca odwieru Edinburgh. Źródło: NASA/JPL-Caltech.

Łazik po tych badaniach skierował się z powrotem z pedymentu do mułowców obszaru Glen Torridon. Poniżej jedna z fotografii zrobionych przez kamerę nawigacyjną na ten obszar.

Image
img

Zdjęcie wykonane kamerą nawigacyjną, gdy łazik był zwrócony w kierunku północnym, w stronę miejsca gdzie miał wrócić czyli obszaru Glen Torridon. Źródło: NASA/JPL-Caltech.

W kolejnych dniach kwietnia wystąpił problem z instrumentami na ramieniu robotycznym. Ramię miało skierować kamerę MAHLI na wybraną skałę, ale operacja została przerwana przez komputer pokładowy.

Image
img

Źródło: NASA/JPL-Caltech.

Po rozwiązaniu problemu z ramieniem robotycznym Curiosity znowu zaczął jechać w dół.

Image
img

Zdjęcie krawędzi krateru wykonane przez prawą kamerę nawigacyjną. Źródło: NASA/JPL-Caltech.

Po wyjeździe z terenu Greenheugh Pediment łazik jeszcze miał tam wrócić, ale w zupełnie innym miejscu i dopiero wiele miesięcy później. Pod koniec kwietnia łazik znalazł się 20 metrów poniżej najwyższej wysokości jaką osiągnął. Kolejnym dużym celem okazała się skała nazwana Glasgow w obszarze bogatym w iły.

Image
img
Image
img

Zdjęcie z kamery nawigacyjnej łazika Curiosity pod koniec kwietnia i mapa poglądowa, gdzie w tym czasie znajdował się pojazd. Zaznaczono strzałką orientacyjny kierunek kamery w czasie wykonywania tego zdjęcia. Źródło: NASA/JPL-Caltech.

Na początku maja, podczas 2754. dnia marsjańskiego misji wiertło łazika Curiosity wykonało 26. odwiert. Materiał z operacji został przebadany zarówno przez wewnętrzne laboratoria CheMin i SAM, jak i przez zdalne narzędzia jak kamera MAHLI czy spektrometr laserowy ChemCam.

Image
img

Źródło: NASA/JPL-Caltech.

Badania nad odwiertem Glasgow trwały przez większość maja. Na południowej półkuli Marsa powoli rozpoczynała się wiosna. To czas kiedy zwiększa się aktywność pyłowa na tej planecie. Dokładnie dwa lata wcześniej taka burza pyłowa zakończyła żywot łazika Opportunity.

Curiosity w związku z tą porą zaczął częściej używać kamery, by obserwować przejrzystość powietrza. Na bazie zdjęć i pomiarów ciśnienia można wnioskować, czy globalna burza pyłowa nie nadchodzi. Wyniki tych pomiarów w maju wskazywały jednak na średnią aktywność pyłową.

Image
img

Źródło: NASA/JPL-Caltech.

Curiosity pod koniec maja zaczął kierować się na wschód, w stronę skał siarczanowych – ostatniej niezbadanej jednostki geologicznej Krateru Gale, która skłoniła naukowców do wybrania właśnie tego miejsca dla lądowania łazika.

Jazda do obszaru nazwanego Sulfate-bearing unit (SBU) miała trwać około 1,5 km. Podczas pierwszych jazd łazik przystawał co chwilę, by zbadać ciekawsze skały. Tak na przykład aż przez cztery instrumenty naukowe na pojeździe zbadana została skała Heather Island – widoczna na poniższym zdjęciu w lewym dolnym roku.

Image
img

Źródło: NASA/JPL-Caltech.

Łazik podjechał następnie pod osuwisko, które zauważone było z orbity i zwróciło uwagę naukowców. Różnorodność szarych bloków skalnych z tego podłoża skalnego może powiedzieć co nieco o tym, jak ten obszar ulegał z czasem erozji.

Image
img

Źródło: NASA/JPL-Caltech.

Pośrednim celem łazika była jasna odkrywka nazwana Bloodstone Hill widoczna na poniższym obrazie po lewej stronie. To miejsce było już od dawna planowane przez zespół misji, było widoczne nawet z miejsca lądowania łazika w 2012 r.

Naukowcy są zainteresowani skąd ta jasność w tym miejscu. Czy wynika ona z pyłu, może innych minerałów występujących w tych skałach, czy może w inny sposób z czasem te skały reagowały ze środowiskiem?

Image
img

Źródło: NASA/JPL-Caltech.

Gdy Curiosity zbliżał się do Bloodstone Hill, teren okazał się zbyt niekorzystną kombinacją grząskości i nachylenia. Komputer pokładowy wyczuł zbyt małe poruszanie się naprzód, przez co przerwał jazd ę i zaczął czekać na polecenia z Ziemi.

Image
img
Image
img

Źródło: NASA/JPL-Caltech.

Gdy 17 czerwca informacje dotarły do członków zespołu, okazało się, że łazik znajduje się na nachyleniu 27 stopni. Pojazd jeździł już po nachyleniach powyżej 30 stopni, ale zespół zdecydował, że geometria podjazdu i teren jest zbyt ryzykowny i wspinaczka jeszcze wyżej nie będzie kontynuowana.

Na poniższym zdjęciu widać, jak duże to już nachylenie po tym jak pochylony jest sam horyzont.

Image
img

Źródło: NASA/JPL-Caltech.

W następnych dniach podjęta została kolejna próba, by ustalić łazik w pozycji umożliwiającej stabilne wykonanie badań kontaktowych (czyli przy użyciu urządzeń na ramieniu robotycznym). Niestety, Bloodstone Hill nie dał za wygraną i z planu zrezygnowano.

Image
img

Źródło: NASA/JPL-Caltech.

Opuszczanie Bloodstone Hill trwało dobrą drugą połowę czerwca, a to z uwagi na zasłanianie przez skały widoku łazikowi i przez to brak możliwości planowania zbyt długich tras.

Na przełomie czerwca i lipca inżynierowie misji przeprowadzili aktualizację oprogramowania łazika. Po niej Curiosity wznowił jazdę do sulfate-bearing unit. Na początku jednak zjechał trochę niżej w poszukiwaniu jeszcze jednego miejsca do wykonania odwiertu w regionie skał ilastych.

Image
img

Źródło: NASA/JPL-Caltech.

Wreszcie w połowie lipca łazik dojechał do miejsca, w którym naukowcy chcieli, by wykonał ostatni odwiert z bogatego w gliny regionu clay-bearing unit. Jeden z potencjalnych celów wiertła to skała nazwana „Breamish”, tuż nad ramieniem na poniższej fotografii. Przez parę dni była analizowana pod kątem chemicznym i mineralnym przez urządzenia badawcze.

Image
img

Źródło: NASA/JPL-Caltech.

W końcu lipiec został zwieńczony już 27. odwiertem misji. Cel nazwany „Mary Anning” łatwo dał się obrotom wiertła (i niewielkim wstrząsom udarowym). Łatwość wiercenia i zbita masa pozostała po odwiercie wskazują, na gliniany charakter skały.

Początek sierpnia upłynie więc na analizie odwiertu i pobranego materiału. Ale o tym i kolejnych przygodach przeczytacie w kolejnym artykule.

Image
img
Image
img

Stan wędrówki łazika na 22 lipca 2020 r. Źródło: NASA/JPL-Caltech.

 

Na podstawie: NASA

Opracował: Rafał Grabiański

 

Więcej informacji:

 

 

Na zdjęciu tytułowym: Widok ze szczytu Greenheugh Pediment wykonany 9 kwietnia 2020 r. z 28 zdjęć kamer masztowych. Źródło: NASA/JPL-Caltech.